Leonarda Kononowicz

Z Kononopedia, encyklopedia US17

Leonarda Kononowicz
Leonarda (2006).jpg
Dane biograficzne
Imię i nazwisko: Leonarda Kononowicz
Pseudonim: Lonia, Pupcia
Data i miejsce urodzenia: 1931
Strzelce
Data i miejsce śmierci: 1 września 2012
Białystok
Lata aktywności: 2006-2012
Specjalność: śpiew, malowanie, dbanie o Belweder, leżenie na strychu

Leonarda Kononowicz z d. Bykowicz Piłsudska (ur. 1931 w Strzelcach, zm. 1 września 2012 w Białymstoku) – bohater drugoplanowy Uniwersum Szkolnej 17, matka Krzysztofa, Bogumiła i Mariana Kononowiczów, żona Bronisława Kononowicza.

Życiorys

Rodzinne monidło Kononowiczów z połowy lat 60. Leonarda i Bronisław oraz dwójka ich synów: Krzysztof (po lewej) i Bogumił

Leonarda Kononowicz urodziła się w 1931 roku we wsi Strzelce (powiat grodzieński, województwo białostockie) na terenie ówczesnej II Rzeczypospolitej Polskiej (obecnie Białoruś) jako córka Antoniego i Stefanii Bykowiczów[1]. W latach 50. wyszła za mąż za Bronisława Kononowicza. W 1958 roku wraz z małżonkiem powróciła do Polski w ramach ostatniej fali repatriacji ludności z Kresów. Osiedlili się oni na mazurskiej wsi Wilkowo pod Kętrzynem. Urodziła trzech synów: Bogumiła, Mariana oraz Krzysztofa.

Leonarda około 1966 roku (z monidła Kononowiczów)

Według przewodniczącego BIO Krzysztofa Kononowicza (i zarazem jej syna), Leonarda w latach 70. zachorowała na raka i musiała przejść operację w białostockim szpitalu, przez co rodzina została zmuszona sprzedać ziemię i gospodarstwo w Wilkowie w zamian za rentę dla ojca i przeprowadzić się do Białegostoku[2].

Leonarda była gospodynią domową, miała różne talenty artystyczne[3]. Pięknie malowała pejzaże i śpiewała[3]. Według opowieści Krzysztofa przez osiemnaście lat była członkiem chóru parafialnego w Wilkowie, a nawet go prowadziła, co jest zarejestrowane na kasetach magnetofonowych w jego posiadaniu[3]. Wraz z mężem założyła w latach 90. niewielką firmę Usługi Transportowe Leonarda Kononowicz, zajmującą się transportem i rozbiórką starych domów[4].

W 2010 roku upadła w kuchni i złamała kość biodrową. Do końca życia miała przez to znaczne problemy z poruszaniem się i przeszła wiele bolesnych zabiegów i operacji[5]. Jej warunkami bytowymi zainteresował się wówczas MOPR, który chciał ją ubezwłasnowolnić i umieścić w DPS-ie. W maju 2012 roku Leonarda zeznawała przed policją w sprawie znęcania się Knura nad rodziną, w szczególności nad bratem Bogumiłem[6].

Rola w Uniwersum

Obraz autorstwa Leonardy Kononowicz

Leonarda była wsparciem dla Krzyśka w początkach jego „kariery” oraz jednym z głównych powodów, dla którego Niżarłak wziął się za politykę[2][7]. Chciał on ukrócić wszechobecne na Podlasiu bandyctwo i łachmaństwo i zapobiec zaczepianiu starszych ludzi przez młodzież[7]. Mama towarzyszyła Krzysztofowi podczas wizyty w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, gdy ten starał się o stanowisko komendanta wojewódzkiego, przynosząc tam swoje CV[2]. Nie został wybrany z braku odpowiednich kwalifikacji[2]. Staruszka służyła także Nibembenowi do ocieplania swego wizerunku, toteż gdy tylko mógł, woził ją wszędzie ze sobą Lublinem Bożym.

Krzysztof wraz z matką wychodzi z lokalu wyborczego po zagłosowaniu w wyborach (2006)

Leonarda jest autorką słynnego listu Kononowicz melestował, zaprzeczającego że kiedykolwiek była bita lub molestowana przez Krzysztofa, co zostało zarzucone przewodniczącemu przez jego sąsiadów w reportażu radiowym Kononowicz Show w Polskim Radiu Białystok w 2007 roku[8][9]. Śledztwo podjęte w tej sprawie umorzono[10].

Do dnia śmierci opiekował się nią w domu Krzysztof w zamian za jej emeryturę w wysokości około 800 złotych[2]. Zmarła 1 września 2012 (większość źródeł błędnie podaje datę 7 września[5]) w szpitalu i została pochowana wraz z mężem i swoimi rodzicami w grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Parafialnym św. Andrzeja Boboli w Białymstoku. Do dziś jednak nie zostały na nim wyryte daty śmierci jej i jej męża. Stworzyło to miejską legendę, która głosi, że jej ciało do dziś przebywa na belwederskim strychu, a jej duch do dziś nawiedza Kśka za nieudzielenie jej godnego pochówku.

Dopóki Leonarda żyła, w Belwederze panował porządek. Jego mieszkańcy żyli ubogo, ale schludnie. Mogła wówczas zaganiać Krzyśka do sprzątania lub – co bardziej prawdopodobne ze względu na wrodzone lenistwo Krzycha – osobiście dbała o porządek. Po jej śmierci Warmianin zamienił domek drewniany w prawdziwą melinę pełną walających się śmieci. Definitywnie przestał również dbać o higienę osobistą. Według słów Ekopsychopaty jest dokładnie na odwrót – za życia Leonardy był smród i syf, a teraz można spokojnie wytrzymać i jest porządek.

Leonarda Kononowicz w popkulturze

Leonarda i wspaniały opiekun Krzysztof w listopadzie 2006 roku

Leonarda Kononowicz w 2007 roku wystąpiła wraz z synem w teledysku do piosenki Rypcium-Pypcium ludowego zespołu Rybcie znad Biebrzy. Większą część klipu zrealizowano przy ulicy Szkolnej 17.

Popularna, choć niepotwierdzona legenda warmińska głosi, że to właśnie matka Knura była inspiracją dla piosenki Kate Bush Babooshka.

Przypisy

Linki

Kononopedia oraz firmy z którymi współpracujemy wykorzystują pliki cookie. Dzięki ciasteczkom na Twoim urządzeniu możemy czasowo przechowywać informacje zapewniające prawidłowe działanie serwisu np. sesje logowania, bądź kontynuować przerwaną edycję artykułu.