Młodzież bandycka

Z Kononopedia, encyklopedia US17

Krzysztof Kononowicz ma ogromne doświadczenie na polu walki z młodzieżą bandycką, niegodną. W okresie PRL wielokrotnie był nagradzany za dzielną obronę posterunków MO. Po transformacji ustrojowej został zmuszony odpierać wyrostków spod własnej posiadłości.

Młodzież bandycka – określenie ukute przez Krzysztofa Kononowicza, którym określa on ludzi, przeważnie młodych, którzy na różny sposób i z różnych pobudek dokuczają i znęcają się nad prezydentem i jego lokatorami.

Termin ten stworzony został przez Potężnego Warmianina w celach propagandowych. Jego celem jest zdyskredytowanie całego Podlasia poprzez ustawiczną dyfamację zamieszkałych tam młodych osób. Ostatni chuj Polski używa go nad wyraz często. Przypisuje lokalnej młodzieży każdy, nawet najdrobniejszy atak na swoje mienie. Działanie to jest nad wyraz wyrachowane i perfidne, ponieważ dyskredytuje młodych ludzi, którzy w domyśle stanowią przyszłość regionu.

Cel i motywy działania

Dziękuję wam za to chuje pierdolone, kurwy, suki zajebane!

odezwa prezydenta do młodzieży po pomalowaniu Asterki Bożej, film Śmierdząca sprawa, mexicano tv

Błąd skryptu: Moduł zwrócił wartość nil. Oczekiwano, że zwróci tabelę eksportu.

Głównym celem i motywacją młodzieży bandyckiej jest wyzwolenie terenów Starosielc spod okupacji nibembeńskiej, w tym przywrócenie swobodnego ruchu pieszych i pojazdów na ulicy Szkolnej. Chcą oni wziąć srogi odwet za lata tyranii warmiańskiej - masowego terroru w postaci donosów, opluwania Podlasian, ganiania z kijami dzieci na placu zabaw i nieznośnego fetoru.

Młodzież bandycka ma podpisany nieformalny pakt o nieagresji z Bombasem, z którym pozostaje w dosyć poprawnych i koleżeńskich stosunkach. Sam Bombas, mimo iż czasami obrywa rykoszetem, stara się pozostać neutralny w konflikcie. Major Suchodolski zobowiązany jest również płacić małolatom trybut w postaci pyknięcia fotki, zbicia żółwika albo napicia się olkoholu.

Senator Krzysztof Kononowicz pobity przez bandytów zza mostu po łypie i jądrach (obu).

Sposób działania

Sposobem działania młodzieży bandyckiej jest praca organiczna, polegająca na regularnym i nieustępliwym nękaniu ostatniego chuja Polski. Ma to w założeniu stopniowo osłabiać siły starosielskiego ubeka i w konsekwencji położyć go do ziemi. W obawie przed potęgą wroga, wspieranego przez III Komisariat Policji, stosują oni działalność partyzancką. Wspomniane działania to szybkie ataki nękające, przeprowadzane z ukrycia, z przygotowaniem zasadzek, często pod osłoną nocy. Orężem najczęściej jest miód ludzki, farba, kamienie i zgniła żywność.

Struktura organizacyjna

Ruch ten jest oddolny i zdecentralizowany. Nie posiada jednego ośrodka dowodzącego, co nie pozwala wywiadowi warmiańskiemu na wywąchanie jego członków. Składa się zazwyczaj z niewielkich oddziałów szturmowych, choć nie wyklucza się osobników działających w pojedynkę. Młodzież bandycka ma dużą swobodę w podejmowaniu działań dywersyjnych, którą ograniczyć może jedynie ludzka fantazja.

Propaganda warmiańska

Antyprezydenckie napisy na elewacji Belwederu.

Według warmiańskiej propagandy małolaci to pospolici przestępcy, moczodołki, ludzie niegodni i więcej nic. W rzeczywistości jednak okuratna młodzież bandycka zrobiła wiele dobrego: obrzuciła samochody i wysmarowała ławki gównem, opisała Passata słusznie i uczciwie „ZOMO” i „Knur” czy też zmajstrowała na elewacji napisy popierające wyzwolenie Nera.

Dezinformujące działania El Defecatore przez lata skutecznie szargały dobre imię białostockiej i podlaskiej młodzieży. Do dziś wciąż nie doczekała się ona pełnej rehabilitacji ze strony rządzących.

Młodzież bandycka może służyć za przeciwieństwo tzw. frajerów spod bramki. Za wspomnianych frajerów uznać można osobników pokroju Ekogrochówy, Barneja, Adama Organisty i całej reszty przegrywów, która obdarowywała Knurowicza darami za wejście na posesję i do Belwederu. Swoją szkodliwą działalnością doprowadzili do niekontrolowanego rozrostu nibembeństwa i mitomanii przewodniczącego. Grupka dupowłazów wiecznie przytakiwała mu i całowała go w odleżynę, przyczyniając się do stworzenia potwora. Lokalna młodzież w przeciwieństwie do nich wie, co to honor i zamiast żebrać o audiencję pod bramką, woli okuratnie potraktować ową bramkę gównem.

Główne powody prześladowania ich (wg Knura)

  • Zazdrość - prezydent Boży i jego lokator Wojciech Suchodolski to ludzie niezwykle popularni, dlatego wielu niegodnych ludzi im zazdrości (poza popularnością również intelektu i urody). Major prowadzi swoją działalność i spożywa pszne frykasy, niedostępne dla przeciętnego zjadacza chleba. Przewodniczący BIO to człowiek wielu talentów, ochroniarz Ojca Świętego i rekin polskiej polityki. Jest to główny motyw ataków bandyckich na mienie i godność mieszkańców Belwederu.
  • Chęć zysku - powszechnie wiadomo, że zarówno Major, jak i kandydat na kandydata zgromadzili w drewnianym domku liczne kosztowności. Stąd też część ataków jest spowodowana chęcią zagrabienia majątku rezydentów tegoż domku.
  • Próba zyskania popularności - akty bezprawia wymierzone w prezydenta godnego i jego nieformalnego partnera czasami są motywowane chęcią zaistnienia na tzw. wizji. Osoby, które w jakiś sposób zaszkodziły dla ich zyskują respekt i uznanie na lata.
  • Zemsta - Krzysztof Kononowicz, powszechnie znany jako człowiek uczciwy, godny i sprawiedliwy, wielokrotnie pomagał policji uchwycić groźnych przestępców i łachmytów. Tego typu działalność przysporzyła mu jednak wielu problemów ze strony żądnych zemsty bandytów, którzy co najmniej kilkukrotnie próbowali pozbawić go życia.
  • Dla zasady - niektórzy ludzie, czerpiąc wiedzę z nierzetelnych źródeł, dowiadują się, że Krzysztof Kononowicz jest konfidentem, śmierdziuchem i więcej nic. Jest to jeden z motywów, dla których ludzie bandyccy napadają na prezydenta i jego włości.

Wybrane akcje młodzieży bandyckiej

Przewodniczący usuwa napisy z III Asterki Bożej
  • wrzucanie śmieci, kamieni i butelek na teren posesji (nagminnie) (link)
  • atak rakietowy na domek drewniany w noc sylwestrową
  • atak na prezydenta za pomocą pistoletu na kulki broni ostrej (link)
  • zbombardowanie jajkami domku drewnianego
  • zagipsowanie zamka furtki pancernej
  • napis „Knur” na wspomnianej furtce
  • oblanie całej bramki farbą + napisy „Knur” i „Mexicano”
  • napisy „ORMO”, „bydlak”, „bydlę” i „kałowóz” na Passerati
  • atakowanie kamieniami okien Belwederu (nagminnie)
  • napaść i pobicie Konona przez trzech bandytów zza mostu
  • wysłanie paczki z robakami, które w zamyśle miały boleśnie pokąsać prezydenta
  • wysłanie paczek z gównem lub obornikiem (nagminnie)
  • pomalowanie elewacji Pałacu Prezydenckiego napisami z poparciem dla Nera
  • liczne ataki na limuzyny prezydenckie: malowanie sprejem, oblanie kałem karoserii, oklejenie kartkami
  • liczne prześladowania Majora Suchodolskiego podczas spaceru w lesie, w tym pomalowanie jego głowy czarną farbą
  • liczone w setkach przypadki naruszenia spokoju dla ich poprzez wznoszenie wulgarnych okrzyków z ulicy i próby sforsowania ogrodzenia
  • szpiegowanie celebrytów bożych za pomocą drona
  • pomalowanie Belwederu różową farbą i oblanie Lublina fekaliami (link)

Linki zewnętrzne

Kononopedia oraz firmy z którymi współpracujemy wykorzystują pliki cookie. Dzięki ciasteczkom na Twoim urządzeniu możemy czasowo przechowywać informacje zapewniające prawidłowe działanie serwisu np. sesje logowania, bądź kontynuować przerwaną edycję artykułu.